Piotr Gabriel
19 maja, po ostatnim przedstawieniu Kopciuszka, rozstaliśmy się z PIOTREM GABRIELEM.
Pierwsze szlify aktorskie otrzymał na deskach Opolskiego Teatru Lalki i Aktora im. A. Smolki, zdobywając doświadczenie pod okiem ówczesnego szefa opolskiej sceny, Zygmunta Smandzika, znakomitego plastyka i reżysera.
W zespole Teatru Ateneum znalazł się we wrześniu 1974 roku. Od samego początku bliskie mu były role charakterystyczne, zawierające duży ładunek komizmu. Najchętniej kreuje bohaterów dynamicznych, pełnych temperamentu, kipiących życiem i emocjami.
Spośród mnóstwa zagranych postaci wymieńmy najważniejsze: Marcin Kabat w Igraszkach z diabłem w reżyserii Andrzeja Łabińca, zabawnie egzaltowany Cesarz w musicalu Gulliwer w reżyserii Jerzego Połońskiego, Wilk w przypowieści scenicznej Ondraszku, Ondraszku w reżyserii Zbigniewa Poprawskiego, świetne, bliskie farsy kreacje Króla i Kucharza w Balladzie o bochenku chleba w reżyserii Macieja K. Tondery (tu trzeba podkreślić płynne przenikanie się planu lalkowego z żywym), wyrazisty, groteskowo zachłanny Król w Złocie króla Megamona (reżyseria Pawła Żywczoka).
Jedna z najciekawszych w karierze aktora kreacja – przewrotna postać Małego Klausa, perfidnego zbrodniarza, niepokojąco wiarygodnego i groźnego w swej podstępnej precyzji w sztuce Jak zdobyć korzec złota, czyli bezeceństwa Pana Klausa w reżyserii Macieja K. Tondery – budziła podziw dla siły przekazu i lalkarskiej perfekcji (jarmarczny teatr w teatrze, żywy plan, marionetka sycylijska). Spektakl otrzymał główne nagrody na międzynarodowych festiwalach w Austrii i Holandii.
Wśród wartych przypomnienia wcieleń aktorskich Piotra Gabriela znalazły się: rubaszny Tata-Niedźwiedź w Tymoteuszu i Psiuńciu w reżyserii Zdzisława Reja, Pustelnik w baśni O medyku Feliksie w reżyserii Jerzego Zitzmana (zespołowa Nagroda Specjalna za animację na II Biennale Lalki w Lublinie), niezwykle dynamiczny Antonio w Pinokiu w reżyserii Petra Nosálka, wyrazisty minister Tartaglia w commedii dell’arte Król Jeleń i Narrator w Słowiku stylizowanym na teatr bunraku (obie w inscenizacji Karela Brožka), szlachetny Koń Klaudiusz w Podróżach Gullivera w reżyserii Krystyny Jakóbczyk (tutaj Piotr Gabriel poskromił swoją żywiołowość, bowiem rola wymagała prawdziwej elegancji), wzbudzający salwy śmiechu na widowni Koń z Czarodziejskiego młyna w reżyserii Nosálka (duet z krową Kunegundą był prawdziwą aktorsko-wokalną perełką), rozemocjonowany Król Dominus w Przypowieści o szczęściu w reżyserii Jakóbczyk, stanowiący znakomitą przeciwwagę dla skupionych, poważnych scen spektaklu, czy pełen rozmachu, sarmacki Miecznik w Kalinowym dworze w reżyserii Henryka Konwińskiego. Na szczególną uwagę zasługuje znakomity Diabeł w Pastorałce dla Woła i Osła w reżyserii Brožka.
Na koniec trzeba przywołać dwie najlepsze (obok Małego Klausa) role.
To Truffaldino, rewelacyjny służący w nawiązującej do commedii dell’arte Miłości do trzech pomarańczy w autorskiej inscenizacji Zbigniew Głowackiego – błyskotliwy, zaskakujący komiczną żywiołowością, świetny w charakterystycznych dla zannich gagach, nadawał całości rytm i tempo.
I jeszcze najdojrzalsza kreacja – pełna, bogata postać Dzika-kloszarda w sztuce Tylko jeden dzień w reżyserii Bogdana Nauki. Bawił i wzruszał na zmianę, raz przerysowany, groteskowy, rozczulający nieporadnością, czasem wręcz chaplinowski, to znów realistyczny, z filozoficznym smutkiem w oczach. Rola nie do zapomnienia.
Dodajmy, że Piotr Gabriel jest laureatem Brązowego Krzyża Zasługi 2005 i Odznaki honorowej „Zasłużony dla Kultury Polskiej” 2016.
Ponad pół wieku artystycznych wyzwań, pracy pełnej emocji, twórczego wysiłku, przedpremierowego stresu. Ale również sukcesów, radości i satysfakcji. Nie próbowaliśmy policzyć czasu spędzonego na próbach, spektaklach, wyjazdach, festiwalach, tysięcy godzin i dni… To wszystko zostaje w Teatrze, w jego murach i historii…
Piotrze, dziękujemy Ci za ten wspaniały wspólny czas i życzymy, aby od teraz wracały do Ciebie tylko piękne wspomnienia… A Ty wracaj do Ateneum, bo to wciąż jest przecież Twój Teatr!
foto: Tomasz Zakrzewski, arch. Teatru